3 najczęstsze błędy w nauce czytania sylabami

Coraz częściej spotykam dzieci, które „uczą się czytać sylabami po literce”, w efekcie podczas czytania: zgadują, literują, gubią sens, i… nie korzystają z potencjału metody symultaniczno-sekwencyjnej.

Dlaczego? Bo po drodze pojawiają się błędy 👇

🔴 3 najczęstsze błędy w nauce czytania sylabami:

1️⃣ Rozbijanie sylab na litery

Sylaba przestaje być całością, a dziecko wraca do literowania.

Mój ulubiony przykład: Gje Igrek -> GY

2️⃣ Uczenie wyłącznie sylab otwartych

TA, MA, LA to za mało. Bez sylab zamkniętych i obudowanych.

3️⃣ Rozpoczynanie nauki od alfabetu

Znajomość nazw liter ≠ umiejętność czytania. Dla wielu dzieci to wręcz dodatkowa bariera.

➡️ Efekt? Dziecko „zna”, ale nie czyta.

➡️ Metoda „jest”, ale nie działa.

Pytanie do Was 👇

💬 Co jeszcze byście dodali do tej listy?

zbyt szybkie tempo?

– brak pracy na znaczeniu?

– pomijanie percepcji słuchowej i wzrokowej?

Dajcie znać w komentarzach — warto o tym mówić 📚🧠

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry